.:: Czemu Nie ::.
17sie/100

It's time...

16sie/100

Chingoa! czyli letni lajt z ręką na kroczu

Niewierny… pardon… niewierzący papież Konan XXIII wrócił z obrzy­dliwie iddylicznych wakacji. No, prawie, bo po raz kolejny wyruszyłem na letni szlak, z nadzieją wypatrując podobno wszędo­bylskich dilerów narko­ty­kowych, rozda­jących darmowe próbki dragów po plażach i obozach i… znowu Wielka Pizda nic. Null… Zero!!! Ale to tyle gorzkich żali, bo…

…bo bycie duchownym zobowiązuje: najdroższe lajbachy, najlepsza ściema na mrocznych wodach nieświa­domości i najszybsze wargi bachantek do wynajęcia w okolicy… Czyli będzie lajtowo.

Dziś Słowo Bogini z Kosmicznym Żartem od dziadzi „Starego Byka Lee” Burroughsa, zaczerpnięte na chybił trafił z jego rozkosznej książki „Pedał”. Akcja— samo życie, czas — Meksyk, lata 50. ubiegłego wieku, gdzie rezydował po śmiertelnym postrzale swojej żony w czoło. Ale to już inna bajka. Graficzna imaginacja bohatera w sombrero jest moją wyłączną, wyssaną z brudnego palca wizją, bo w Meksyku nigdy nie byłem. A teraz oddaję głos: Chingoa Macho (by Gato)

Pewien uzbrojony politico dowiaduje się, że jego dziewczyna go zdradza i spotyka się z kimś w holu. Zupełnie przypadkiem pojawia się tam młody Amerykanin, który siada obok niej. W tym momencie wpada macho: — CHINGOA! — Wyciąga swoją czter­dziestkę piątkę i zwala chłopaka ze stołka barowego. Wyciągają ciało na ulicę i zabierają w siną dal. Kiedy przyjeżdżają gliny, barman wzrusza ramionami, wycierając swój zakurzony bar. — Malos, esos muchachos! (Ach, ci niedobrzy chłopcy!)  — to wszystko, co mówi.

Cytat: William S. Burroughs, Pedał, tłum. Paweł Lipszyc

18cze/10wył.

Najdalsza podróż z Grofem

Najdalsza podróżBudowniczy własnych katedr niechaj rozglądają się za książkową podwaliną nomadycznych funda­mentów. „Najdalsza podróż” Stanislava Grofa to studium proble­matyki śmierci i odrodzenia w mitologiach świata, badań doświadczeń z pogranicza śmierci oraz terapii psycho­de­licznej osób umierających”.

Książka wydana została wolą przecudnych Agentów Ewolucji z wydaw­nictwa Okultura. Format: A5 stron: 384 + 16 ilustracji kolorowych i 16 ilustracji czarno-​białych na papierze kredowym twarda oprawa nakład limitowany: 1000 egz.