Gdy tatuś poszedł gwałcić
„Break The Black Ice”… Kawałek wyczarowujący mityczny eastern w mojej głowie. Niczym soundtrack do historii o zwyczajnych szaleńcach w mundurach, o wojence gdy tatuś poszedł gwałcić i zabijać w imię totemów, o Europie i fetyszystycznym micie zaklętym w śmiercionośnej broni. Cudowne.
Death In June z EPki „1888„. Do odsłuchu pod tym adresem.
| Ten wpis został napisany przez Gato na 2010/12/10 o 07:07, i jest w kategorii Muzyka. Podążaj za odpowiedziami do tego wpisu przez RSS 2.0. Możesz napisać komentarz, lub trackbacka z Twojej własnej strony. |




Bill Hicks
Death In June
Erowid
Hunter S. Thompson
I Liq Chuan